Ekspresjonizm

Ekspresjonizm – Sama nazwa jest wieloznaczna, zbyt ogólna i raczej incydentalna. Przecież w jakiś sposób każde działanie człowieka jest ekspresyjne – coś wyrażające. Zaś sztuka sama z istoty swej jest wyrażeniem, czyli ekspresją.

Pochodzenie nazwy

Nazwy kierunków artystycznych budziły nie od dziś kontrowersje i dyskusje tyczące się ich etymologii i adekwatności. Spory dotyczyły i dotyczą zarówno określeń powstałych u zarania stylu czy modusu, a także w okresie ich trwania, jak w przypadku choćby ekspresjonizmu. Przedmiotem takich debat są również i nazwy sformułowane, gdy kierunek jakiś już dawno wygasł, a określenie dało asumpt do mówienia i pisania już o stylu.

W tym ostatnim przypadku było tak z równoległą ekspresjonizmowi ArtDeco. Ten ostatni termin nie był używany nigdy w okresie miedzy wojennym, a wszedł do słownika pojęć historii sztuki dzięki Bevisowi Hillierowi w latach 60. Ale w owym czasie, czyli od około 1910 do około 1925, jak i zresztą w całym pierwszym półwieczu XX stulecia, pojawiło się, jak nigdy dotąd w sztuce, i znikało wkrótce tak wiele terminów określających rozmaite kierunki, że często nazwy te stały się raczej rzeczą przypadku niż świadomą decyzją. A i sami artyści nie używali etykietki, którą opatrzyli ich publicyści i krytycy.

Na przykład Erich Mendelssohn nigdy nie mówił o sobie, że jest ekspresjonistą, a historia architektury zalicza go do tego kierunku, nawet gdy odszedł
zdecydowanie od ekspresjonizmu w 1923 roku. Sama nazwa jest wieloznaczna, zbyt ogólna i raczej incydentalna. Przecież w jakiś sposób każde działanie człowieka jest ekspresyjne – coś wyrażające. Zaś sztuka sama z istoty swej jest wyrażeniem, czyli ekspresją.

Ta wyrażeniowość może mieć oczywiście różną dynamikę i natężenie. Ma przeto i gotyk i barok swój ekspresjonizm. Nie są to jednak style ekspresjonistyczne choć silnie ekspresyjne. Ekspresyjny był również romantyzm. Ten ostatni jak i gotyk inspirowały niektórych ekspresjonistów.

Nazwa ekspresjonizm

Generalnie autorstwo tego terminu przypisuje się Paulowi Cassiererowi (znanemu ówcześnie marszandowi i wydawcy), który w roku 1910 przed obrazem Maxa Bechsteina na pytanie, czy jego zdaniem ciągle jeszcze jest to impresjonizm odpowiedział, że należałoby już raczej mówić o ekspresjonizmie. Tę myśl pochwyciło środowisko artystyczne, a następnie prasa zajmująca się sztuką współczesną.

2017-08-13T20:00:57+00:00